| Napisany przez Adam Matusiak,
z 16-11-2008 01:00
|
Odsłon : 613 |
Sprawa obwodnicy nadal pozostaje nierozwiązana mimo stanowiska Rady Miasta Milanówka (publikowaliśmy je w nr 31 "Bibuły", dostępne na naszej stronie internetowej www.bibulamilanowska.eu). Nadal nie ma ostatecznych decyzji w sprawie przebiegu obwodnicy. Największym problemem jest dogadanie się obu gmin, Grodziska i Milanówka, gdyż tu zdania są zupełnie odmienne. Rada Miasta Milanówka proponuje obwodnicę północną, a południową, która miałaby przechodzić przez tereny naszego miasta, odrzuca. Decyzję Rady poparła zdecydowana większość organizacji pozarządowych, biorących udział w pracach "zespołu roboczego obwodnicy drogi 719". Nie było jednak stuprocentowej zgody. Z ośmiu organizacji, które brały udział w pracach zespołu, tak naprawdę liczył się głos tylko czterech, pozostałe były tylko tłem. Przeciwko obwodnicy południowej mocno występowały "Przyjazna Komunikacja" z przewodniczącą Katarzyną Czajkowską, "Wspólnota Mieszkańców Kazimierówka" z liderami Jolantą Tadeusiak i Jackiem Piotrowskim (organizacje z południa Milanówka, czyli terenów, gdzie miała przebiegać obwodnica) oraz Liga Ochrony Przyrody reprezentowana przez Justynę Mietelską. Za obwodnicą południową, czyli realnym odciążeniem ulicy Królewskiej był "Komitet Droga Królewska" z przewodniczącym Januszem Ewertowskim (mieszkańcy ulicy Królewskiej).
Burmistrz Milanówka zmienia się jak kameleon (chyba patrzy tam, gdzie ma większe poparcie). Początkowo był za obwodnicą południową, potem niby przeciw, ale jego stanowisko różniło się od tego, które przyjęła Rada Miasta, teraz jest gorącym zwolennikiem obwodnicy północnej, południową odrzuca. Mimo to dociążył jeszcze ruch na ulicy Królewskiej, wydając po cichu decyzję na budowę supermarketu "Tesco", właśnie przy Królewskiej. A co u sąsiadów w Grodzisku Mazowieckim? Tam Rada Miasta uchwaliła swoje stano-wisko, w którym wyraża poparcie dla budowy obwodnicy południowej. I tam również nie było jednomyślności wśród mieszkańców. Główni przeciwnicy to mieszkańcy wsi Kady, bo właśnie przez ich tereny planowany jest przebieg południowej obwodnicy. Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził. Ale należy szukać kompromisu. Postanowiono, że muszą dogadać się dwie Rady i burmistrzowie obu gmin. I tu ciekawostka, spotkanie ma być tajne, bez mediów, organizacji pozarządowych i widzów. Wg naszego przewodniczącego RM to jest propozycja władz Grodziska. I taką propozycję przedstawił nasz przewodniczący Olczak na ostatniej sesji Rady Miasta (przypomnę, że obie gminy posiadają certyfikat "Przejrzysta Polska", czyli pełnej jawności, ale cóż…). Po tej propozycji na sesji wyszło na jaw, że spotkanie ma być tajne i od razu pojawił się sprzeciw niewielkiej opozycyjnej grupy, czyli klubu "Razem dla Milanówka (K. Słowik, K. Wójcika i W. Parola) co do zamkniętego spotkania. Radny Parol z miejsca złożył oświadczenie: "jako radny miasta Milanówka nie mogę wziąć udziału w tajnym, nieformalnym spotkaniu z radnymi i burmistrzem Grodziska Maz. Uważam, że takie metody są niebezpieczne dla życia publicznego w naszym mieście i powiecie grodziskim. Radni z ugrupowania "Dziś i Jutro", którzy są koalicjantami z "Ziemią Grodziską" we "Wspólnym Powiecie", mogą wziąć udział w takim spotkaniu ze swoimi politycznymi liderami. Taka forma niech będzie politycznym spotkaniem koalicjantów, a nie radnych obydwu gmin. Wówczas możecie państwo utajniać, zamykać, blokować dostęp stowarzyszeniom, mediom i mieszkańcom. Macie do tego pełne prawo jako formacja polityczna".
Następnie przeciw tajnemu spotkaniu zaczęli się wypowiadać również radni z klubu burmistrzowskiego, B. Utrata i M. Filipiak. Padło pytanie do przewodniczącego, co na to organizacje pozarządowe. Przewodniczący Olczak odpowiedział, że organizacje nie są przeciwne takiemu spotkaniu (tajnemu). Blefował. W co zatem gra nasz przewodniczący? Nie rozmawiał z organizacjami. Ja rozmawiałem ze wszystkimi. Nikt z organizacji pozarządowych nie potwierdził, że taką rozmowę odbył z przewodniczącym ani tym bardziej, że zgadza się na utajnienie obrad. Podczas spotkania z przewodniczącym spytałem go, z jakimi organizacjami rozmawiał na ten temat. Odpowiedział, że z dwoma, z jakimi - odpowiedział "nie powiem". Więc na sesji blefował. Początkowo spotkanie zaplanowano na 14 listopada, potem przełożono na 21 listopada. Czy w ogóle do niego dojdzie? Czy będzie tajne? O tym w następnym numerze.
Adam Matusiak
P.S. Jeśli spotkanie zostanie utajnione i bez dostępu mediów, co zrobić z radnymi Milanówka, Katarzyną Słowik i Karolem Wójcikiem, którzy należą do redakcji "Bibuły milanowskiej" - wyrzucić? |
|
|
Blefy Olczaka i Obwodnica
Napisany przez: Laukas () z 27-11-2008 10:49