| Napisany przez Marek Zarakowski,
z 20-11-2009 01:00
|
Odsłon : 1377 |
Jerzy Wysocki, burmistrz naszego miasta, działa jak towarzysz Edward Gierek, zadłużając Milanówek ponad miarę. Warto przypomnieć, że długi PRL-u zaciągnięte przez Edwarda Gierka spłacamy do dnia dzisiejszego (pomimo darowania nam przez banki i państwa zachodnie 40-80%), w 20 lat po upadku komuny, 30 lat po odejściu Edwarda Gierka, i będziemy je spłacać jeszcze przez ok. 10 lat.
Z inicjatywy i na wniosek burmistrza Jerzego Wysockiego rada miasta w dniu 15 października br. Uchwałą nr 337/XXX/09 upoważniła go do budowania publicznego przedszkola integracyjnego w Milanówku. Przedszkola potrzebnego, ale powstają wątpliwości wobec powstania tak wielkiego kombinatu dla kilkuset dzieci i tak drogiego o wartości 12 749 000 zł. Według potwierdzeń burmistrza i skarbnik miasta tyle właśnie ma kosztować to przedszkole, które ma być oddane do użytku już we wrześniu 2010 roku, w przededniu wyborów samorządowych. Niestety, trzeba jednak stwierdzić, że zarówno bur-mistrz jak i Główna Księgowa, zapewne świadomie (są to przecież wykształcone i doświadczone zawodowo osoby) mijają się z faktami i prawdą. Przedszkole będzie kosztować nie 12 749 000 zł, a znacznie więcej, o czym pewnie tylko przez zapomnienie nie powiedzieli radnym. Wielką zarozumiałością i pewnością siebie wykazał się burmistrz, stwierdzając m.in., że spłata inwestycji [przedszkola] wraz z obsługą zadłużenia w okresie 01.01.2012 - 31.12.2021 nastąpi z dochodów uzyskiwanych z podatków i opłat lokalnych, a mamy dopiero listopad 2009. Jerzy Wysocki i popierająca go drużyna miernych radnych już teraz są pewni, że wygrają przyszłoroczne wybory i dalej będą rządzić i zadłużać miasto. Warto podkreślić, że okres spłat długów obecnego burmistrza obejmie trzy przyszłe kadencje radnych i trzech kolejnych burmistrzów, i ta uchwała w sposób bardzo istotny będzie im wiązała ręce i skomplikuje funkcjonowanie miasta przez najbliższych kilkanaście lat. Jeszcze ciekawszy jest sposób finansowania tej inwestycji poprzez wykup wierzytelności od banku, który nabędzie od wykonawcy przedszkola wierzytelność dotyczącą wartości wykonanych robót budowlanych (a co z wyposażeniem i dostosowaniem pomieszczeń dla potrzeb przedszkolaków, kto to i jak sfinansuje?) wg harmonogramu spłat pomiędzy bankiem a obecnym burmistrzem Milanówka. Taka inżynieria finansowa mgr inż. Jerzego Wysockiego i skarbnik miasta mgr inż. Bożeny Sehn, zaakceptowana przez większość radnych, jest znacznie droższa niż zwykły komercyjny kredyt bankowy. Dlaczego więc płacimy więcej skoro możemy płacić mniej? Tak więc koszt realizacji tej inwestycji nie będzie wynosił 12 749 000 zł, tylko znacznie więcej. Według burmistrza (o czym wspomniał na jesiennych spotkaniach z mieszkańcami), o ok. 3 mln zł więcej, według moich wyliczeń min. 7,5 mln zł więcej, w zależności od zmieniających się warunków umownych i finansowych, ponieważ wykup tych wierzytelności od banku będzie trwał aż 10 lat. Mało realne jest finansowe źródło wykupu kolejnych wierzytelności przez przyszłych, a może cały czas tego samego burmistrza od banku z dochodów uzyskanych z podatków i opłat lokalnych. Należałoby natychmiast poprzez niezależny audyt zbadać czy zastosowana przez Jerzego Wysockiego inżynieria finansowa spełnia wymogi ustawy o finansach publicznych. Zgodnie z art. 138 dokonywanie wydatków następuje w granicach kwot określonych w planie finansowym z uwzględnieniem prawidłowo dokonanych przeniesień i zgodnie z planowanym przeznaczeniem w sposób celowy i oszczędny z zachowaniem zasady uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów. Zgodnie z budżetem na 2009 r. zadłużenie miasta na dzień 31.12.2009 r. ma wynieść 22 517 019 zł (po korekcie budżetowej z czerwca 2009 r.), a z pewnością będzie jeszcze większe. I długi, niestety, pozostaną jak po Gierku. |
xxx
Napisany przez: ??? () z 26-11-2010 20:57