www.mamboteam.com
Internetowe wydanie "bibuły milanowskiej"
Strona główna
22.02.2012.
 
 
W OSTATNIEJ CHWILI
Oceny: / 0
KiepskiŚwietny 
Redaktor: Administrator   
06.12.2011.

W OSTATNIEJ CHWILI

 – o rzeczach niepopularnych

 W dniu 28 września skład orzekający RIO w Warszawie
podjął uchwałę, w której zawarł opinie o przebiegu wykonania
budżetu Miasta Milanówka za pierwsze półrocze 2011 roku

Na poczet długu zaliczono
wykup wierzytelności (budowa
przedszkola) i „dług ten wynosi
36 125 621,51 zł i w relacji do planowanych
dochodów budżetu Miasta
na 2011 rok stanowi 74,56%”
i dalej: „stopień realizacji planowanych
dochodów majątkowych
jest znacznie niższy niż wynikało
by to z upływu czasu. Powyższe
wskazuje na potrzebę (…) zapewnienia
realistyczności planowanych
dochodów. (…) Miasto winno obecnie
podjąć działania zmierzające
do doprowadzenia – najpóźniej do
końca br. – zadłużenia Miasta do
poziomu nie przekraczającego limitu
[60% – przyp. red.]”.
Wobec tak skrajnie złej sytuacji
Miasta, jedyną szansą ratunku stało
się zdobycie środków zewnętrznych
w związku ze złożonym wnioskiem
o dotacje na budowę sieci kanalizacji
w Milanówku. Jak już kiedyś pisaliśmy
przy okazji składanego wniosku
na adaptację Willi „Waleria”,
do uzyskania dotacji nie wystarczy
złożenie wniosku, lecz cały szereg
starań i zabiegów. Starań o otrzymanie
dotacji podjął się w maju br.
nowy wiceburmistrz pan Ryszard
Malinowski. Dzięki ciężkiej pracy
pana Malinowskiego i kierownika
projektu p. Zbigniewa Skłodowskiego,
wysokiemu kursowi euro do
złotówki, oszczędności w realizowanych
już w ramach konkursu dotowanych
projektach, milanowski
projekt otrzyma dofinansowanie.
Projekt budowy kanalizacji oszacowany
jest na ponad 51 mln zł.
W tej kwocie jest 28 434826,65 zł.
zakwalifikowanych do dofinansowania
wydatków, z czego maksymalna
dotacja z Funduszu Spójności
w wysokości 85% wynosi
24 169 602,39 zł. Liczyć więc możemy
na dotację do tej wysokości.
W dniu 9 listopada pomiędzy
Gminą Milanówek a Wojewódzkim
Funduszem Ochrony Środowiska
i Gospodarki Wodnej w Warszawie,
została podpisana umowa o dofinansowanie
Projektu, i z tej okazji
14 listopada w Urzędzie Miasta,
odbyła się konferencja prasowa
z władzami miasta i przedstawicielami
ministerstwa, na którą zostałam
zaproszona. Po wcześniejszym
zapoznaniu się z treścią umowy
zadałam kilka pytań, na które odpowiedzi
udzielili głównie przedstawiciele
WFOŚiGW.
W związku z wątpliwościami, które
nasuwa artykuł 6 ust.1a i art. 8 ust.
9 wyjaśniono, że dostępność pieniędzy
przeznaczonych na ewentualną
wypłatę jest zagwarantowana.
Na pytanie dotyczące realnej wysokości
dofinansowania wyjaśniono,
że po rozpisaniu przetargów, wykonaniu
zadań i przeanalizowaniu
przekazanych sprawozdań, kwota
dofinansowania zazwyczaj zmniejsza
się nawet o 30% w stosunku do
zakładanej (stąd też oszczędności,
dzięki którym starczyło pieniędzy
na wniosek Milanówka).
Kolejne pytanie dotyczyło „efektu
ekologicznego” (o którym niedawno
rozmawiałam z p. Malinowskim),
którego spełnienie jest
wymagane do uzyskania dofinansowania.
W naszym przypadku jest
to warunek wzrostu w terminie
do 31 stycznia 2016 r. liczby użytkowników
indywidualnych i instytucjonalnych
przyłączonych do
sieci kanalizacyjnej, zrealizowanej
w ramach dofinansowanego
projektu, aż o 4635 osób. (art.11,
ust.3 umowy). W innym przypadku
nastąpi zwrot całości, lub części
przekazanego dofinansowania.
Zważywszy, że do rozpoczęcia realizacji
wnioskowanego projektu,
Milanówek posiadał 47,5 km kanalizacji,
z której korzystało 6254
użytkowników, a wybudowanie
ok. 31,82 km ma przysporzyć 4635
użytkowników, to efekt ekologiczny
może być trudny do osiągnięcia
w rejonach o przeważającej zabudowie
ekstensywnej i przy starzejącym
się społeczeństwie (gospodarstwa
posiadające własne oczyszczalnie
nie mają przymusu przyłączenia).
Spytałam jeszcze (poza konferencją)
p. burmistrza, jak w obecnej
sytuacji wygląda sprzedaż „Turczynka”,
czy warto tak się spieszyć,
może odłożyć sprzedaż do czasu
sporządzenia miejscowego planu
zagospodarowania przestrzennego?
Burmistrz stwierdził, że bierze
to pod uwagę, bo tak będzie lepiej
i łatwiej sprzedać nieruchomość.
Jaki to wszystko ma związek
z orzeczeniem RIO? Taki, że na
podstawie art. 170 ustawy z dnia
30 czerwca 2005 r., do naszego
długu nie zalicza się już kredytów
i pożyczek zaciągniętych na poczet
realizacji projektu objętego umową
o dofinansowanie.
Według szacunków pani skarbnik,
zadłużenie na koniec roku
spadnie do 56%. Te 4% buforu dzielącego
nas od niespełnienia wymogów
RIO, to według p. burmistrza
niespełna 2 mln zł. (informacja
udzielona w prywatnej rozmowie).
Tak więc są szanse na wyciągnięcie
miasta z finansowej zapaści, to
cieszy, ale euforia, która niektóre
osoby ogarnęła jest mocno przedwczesna.
Na radość przyjdzie poczekać
do momentu złożenia sprawozdania
za wykonanie budżetu
za cały 2011r, a na euforię lepiej
zaczekać do stycznia 2015 roku,
do zakończenia i rozliczenia projektu,
a następnie do stycznia 2016 r.
do udokumentowania osiągnięcia
efektu ekologicznego. Mamy bowiem
do czynienia z rozliczeniem
dofinansowania unijnego – to nie
jest proste.
Warto też się zastanowić, czy
uzyskanie wyłącznie tego jednego
dofinansowania załatwia sprawę.
A co z E-Milanówkiem, projektem
na który otrzymaliśmy dofinansowanie
(artykuł, Biuletyn Miasta,
grudzień 2009 str. 10)?
W porównaniu do wniosku
o dofinansowanie kanalizacji, na
które (w kwocie nie większej niż
24 169 602,39 zł) dopiero od 9 listopada
możemy realnie liczyć,
a wcześniejsze informacje o 30 milionach
były jedynie wyborczą bajką,
to dofinansowanie e-Milanówka
wygląda jeszcze bardziej niejasno.
Wymaga ono publicznego wyjaśnienia,
a może i przekazania wymaganych
dokumentów. Z pisma
marszałka Województwa Mazowieckiego
Adama Struzika z dnia
6 września 2011 r. dowiadujemy się
bowiem, że w wypadku pierwszego
projektu w ramach e-Milanówek
wysłano prośbę o przeprowadzenie
kontroli w/w projektu przed podpisaniem
umowy i umowa jest nie
podpisana. W wypadku drugiego
projektu wysłano pismo o uzupełnienie
dokumentów i umowa jest
nie podpisana, gdyż beneficjent nie
złożył wymaganych załączników.
Podajemy link do tekstu umowy:
http://www.razemdlamilanowka.pl/
photos/index.php?/category/35.
Bo jak widać tylko pod presją,
baczną kontrolą i w sytuacji ostatecznego
zagrożenia władze Milanówka
są zdolne coś zdziałać. Trzeba
więc patrzeć na ręce, wytykać
błędy i zaniedbania.
Ewa Januszewska
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Ankieta
Gościmy
Odwiedza nas 4 gości
Zdjęcie dnia

Ma³gorzata Matusiak
Nowe galerie
Warszawski Fotoplastikon
Majówka z Bibułą 2010
 
Top! Top!