Miasto-ogród

Mech będzie zjadać smog w Milanówku

Drukuj
Barbara Pąkowska

mech fot1W tegorocznym budżecie obywatelskim mieszkańcy postawili na ekologię. Wybrano sadzenie drzew zamiast bezmyślnej wycinki. W Milanówku przybędzie nam 200 morw.

To nie tylko nawiązanie do tradycji milanowskiego jedwabnictwa, ale również szansa na dodatkową dawkę tlenu. Czystszym powietrzem mamy również oddychać dzięki instalacji ze specjalnego mchu, który pochłania smog. Mieszkańcy dali władzom miasta wyraźny sygnał – nie chcemy trującego powietrza.


O ile drzewa morwowe są nam dobrze znane i nikogo nie trzeba przekonywać do ich zalet, o tyle instalacja ze specjalnego gatunku mchu, który pochłania spaliny, wydaje się bardziej tajemnicza. Na czym polega ten pomysł? Mech porasta konstrukcję zasilaną wodą z deszczówki i energią słoneczną. W jego cieniu znajduje się wygodna ławka dla spacerowiczów. Pożerająca smog instalacja jest też dodatkowo zaopatrzona w czujnik czystości powietrza. To bardzo ważne, zwłaszcza w Milanówku, który do tej pory nie miał swojej stacji pomiarowej. Konstruktorzy tego miejskiego „drzewa z mchu” twierdzą, że neutralizuje ono tyle smogu co 275 naturalnych drzew.
Pomysł obrośniętego mchem CityTree został uznany za przełomowy i zwyciężył w ostatniej edycji Smogathonu. Ten organizowany w Krakowie konkurs skupia inżynierów, naukowców, społeczników i przedsiębiorców zainteresowanych tworzeniem technologii, które pomagają w walce z zanieczyszczonym powietrzem. Miejskie drzewa z mchu oczyszczają już powietrze w Norwegii, Niemczech i Francji. W Krakowie taka konstrukcja ma powstać do końca 2017 roku. Zacieniona mchem ławka, która dzięki głosom mieszkańców ma stanąć w centrum Milanówka, będzie więc jedną z pierwszych w Polsce.
Miejski mebel porośnięty mchem będzie kosztował ok. 120 tys. złotych. To dość kosztowna inwestycja. Poza poprawą jakości powietrza może się też przełożyć na większą społeczną świadomość problemu smogu. Zwłaszcza w jesienne i zimowe dni, gdy w czasie każdego spaceru oddychamy gęstą mieszanką sadzy, pyłu i dymu, czujnik jakości powietrza zainstalowany na „drzewie z mchu” będzie dostarczał obiektywnych danych. Wszyscy będziemy mieć do nich dostęp. Również ci, którzy palą w piecach kopcącym węglem albo śmieciami. Oby chcieli wyciągnąć wnioski.

Monday the 26th. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Professional Joomla Templates - 888 Poker Review